Ceny aut i ich części

Czy kiedyś zastanawialiście się ile jest wart najtańszy i najdroższy samochód świata? Czy drogi rzeczywiście oznacza dobry i wydajny? Czy wart setki tysięcy samochód nie jest aby przypadkiem sposobem na poprawienie swojego wizerunku i podniesienia pewności siebie, dowartościowania? Za sterami takich aut często widujemy dojrzałych panów. Od razu nasuwa nam się na myśl – kryzys wieku średniego. Tak często jest, do czego przyznają się sami właściciele tych cacek.

Najdroższe samochody wręcz opływają w elektronikę. Elektryczne szyby, lusterka, automatycznie regulowane fotele i kierownica. Komputer pokładowy, czujniki parkowania, a nawet mini telewizory mające uprzyjemnić podróż jeżdżącym z kierowcą pasażerom. To wszystko musi mieć swoją wartość. A teraz wyobraźmy sobie to prawie idealne cacko w momencie, gdy jedno z tych nowoczesnych urządzeń się popsuło. Co teraz? Niestety, w tej sytuacji nasz portfel znacząco się uszczupli. Koszty naprawy takich aut są przerażająco drogie, a w dodatku często bywa tak, że długo musimy szukać odpowiedniego serwisu, bo nie wszystkie zakłady mają odpowiednie urządzenia.

Czasami tez zdarza się tak, że usterka jakiegoś kluczowego elementu w takim ultranowoczesnym , naszpikowanym technologią samochodzie powoduje, że cała reszta nie jest w stanie funkcjonować jeśli ta rzecz nie zostanie naprawiona. A taka naprawa na przykład komputera pokładowego czasem może oznaczać wydatek rzędu kilku tysięcy złotych, jeśli nie kilkunastu. Czasami po dwóch, trzech naprawach posiadanie takiego samochodu przestaje się opłacać.

Advertisements